ZROZUMIEĆ DRUGĄ OSOBĘ

·

„Największą sztuką jest umieć słuchać innych… ”.
Jan Budziaszek „Do nieba idzie się…”

·

„Przeciętny” mężczyzna reaguje na problem usłyszany z ust kobiety natychmiast i w sposób zadaniowy: daje rady, wyjaśnia, rozwiązuje, uspokaja, układa strategię działania (o krytyce nie wspominając…). Kobiety jednak tego nie oczekują. One (podobnie jak mężczyźni) tak naprawdę potrzebują „aktywnego słuchania”. Co to znaczy? W ogólnym zarysie „aktywne słuchanie” to:

  • obecność ciałem i duchem wyłącznie dla współmałżonka (szczególne poświęcenie czasu),
  • słuchanie z uwagą i zainteresowaniem,
  • podtrzymywanie rozmowy przez używanie słów:
    • „Hm…”, „Aha..”
  • akceptowanie uczuć:
    • „Rozumiem..”, „Rzeczywiście?”
    • „Opowiedz mi o tym!”
  • pomoc w nazwaniu uczuć:
    • „Widzę, że się złościsz”
    • „Czujesz się niekochana?”
    • „Jesteś zmęczona?”
  • okazywanie czułości poprzez dotyk: trzymanie za rękę, przytulenie, pogłaskanie.

 

Reasumując, warto aktywnie słuchać ponieważ:

  • Partner komunikacji oswaja się ze swymi uczuciami.
  • Ułatwia to utrzymanie serdecznych stosunków między rozmówcami.
  • Uczymy się siebie nawzajem.
  • Mówiący samodzielnie próbuje rozwiązać problem.
  • Rozmówca ma poczucie ulgi, zrozumienia i wysłuchania.

Komunikat „ja” oraz „aktywne słuchanie” fantastycznie sprawdzają się w komunikacji wśród dorosłych i dzieci, co sprawdziliśmy wielokrotnie na własnym przykładzie. Uczestnicy rozmowy uczą się w ten sposób nazywać uczucia, a także mają poczucie bycia zrozumianym, akceptowanym i kochanym. Warto w trakcie rozmowy być otwartym na przeprosiny współmałżonka, a po jej zakończeniu zawsze wyrazić wdzięczność za poświęcony czas i wysłuchanie.