RECENZJA

 

„Kochaj tych, którzy Ci się sprzeciwiają i upokarzają Cię. Więcej dopomogą Ci oni w osiągnięciu doskonałości od tych, którzy Ci pochlebiają”.
Jan Budziaszek „Do nieba idzie się…”

 

Cytujemy poniżej recenzję naszej strony www.umilowani.pl, o którą poprosiliśmy ks. dra Marka Dziewieckiego, autora wielu książek  i artykułów na temat miłości, wychowania, małżeństwa i rodziny, psychologii zdrowia, profilaktyki i terapii uzależnień, a także z zakresu komunikacji międzyludzkiej. Jesteśmy za nią niezwykle wdzięczni.

 

ks. dr Marek Dziewiecki

Z radością przeczytałem teksty, które składają się na stronę internetową www.umilowani.pl. Strona ta porusza tematykę małżeństwa i rodziny. Tego typu strony są bardzo potrzebne w sytuacji, w której w Internecie wiele jest takich stron i takich treści, które zwalczają małżeństwo i rodzinę, albo które wręcz kpią sobie z miłości, czystości, wierności, odpowiedzialnego rodzicielstwa czy tożsamości kobiety i mężczyzny.

Strona www.umilowani.pl zawiera teksty i informacje, które są zgodne z katolicką nauką o małżeństwie i rodzinie. Cenne jest to, iż autorzy tej strony stanowczo i precyzyjnie wyjaśniają, że miłość małżeńska, jaką proponuje Bóg, to największa miłość, jaka może połączyć kobietę i mężczyznę w doczesności. To miłość jeszcze silniejsza niż miłość do rodziców, do rodzeństwa, do dzieci czy do największych nawet przyjaciół. To jedyna forma miłości, w której współżycie seksualne może być czyste, a rodzicielstwo – odpowiedzialne.

Autorzy strony www.umilowani.pl w sposób syntetyczny pokazują szanse, jakie warto wykorzystywać oraz trudności, jakie warto pokonywać, żeby mąż i żona wiernie wypełniali złożoną przez siebie przysięgę miłości małżeńskiej i rodzicielskiej. Internauta znajdzie na tej stronie podstawowe informacje o głównych różnicach – psychicznych, społecznych, duchowych i religijnych – między kobietą a mężczyzną. Jeśli małżonkowie okazują sobie wzajemnie miłość wierną, uczciwą i czułą, to owe różnice nie są przeszkodą w byciu szczęśliwymi razem. Przeciwnie, w kontekście wzajemnej miłości stają się one fundamentem wzajemnego wsparcia i siły małżonków, którzy właśnie dzięki temu, że mają różne specyficzne zdolności i mocne strony, pomagają sobie nawzajem w stawaniu się najpiękniejszą wersją samych siebie.

Autorzy strony www.umilowani.pl są realistami i nie ukrywają, że w naszych czasach sporo małżonków przeżywa kryzys. Przytaczają statystyki na ten temat i konkretne historie, które pokazują współczesne zagrożenia w odniesieniu do małżeństwa i rodziny. Dają konkretne wskazania – duchowe, etyczne, egzystencjalne, intymne, a także dotyczące dialogu małżeńskiego – które pomagają w rozwijaniu miłości małżeńskiej i rodzicielskiej. Wyjaśniają zasady wychodzenia z kryzysu, który w jakimś stopniu dotyczy najbardziej nawet szczęśliwych małżeństw, gdyż nikt z ludzi nie jest przecież doskonały. Wskazują konkretne książki i linki internetowe, które mogą pomóc w pokonywaniu doświadczanych trudności. Proponują też konkretne formy wsparcia w postaci warsztatów dla małżonków i rodziców, którzy pragną kochać coraz mocniej i coraz dojrzalej. Gotowi są też udzielać bezpłatnych porad pod podanymi adresami poradni czy fundacji.

Cieszę się z istnienia strony www.umilowani.pl. Strona ta dobrze wpisuje się w troskę Kościoła katolickiego o los współczesnych małżonków i rodziców. Małżeństwo i rodzina to pierwsze polecenie, jakie Bóg przekazuje Adamowi i Ewie oraz mężczyznom i kobietom w kolejnych pokoleniach. Bóg wie, że los ludzkości i poszczególnych ludzi zależy najbardziej od tego, co dzieje się między małżonkami oraz między rodzicami a dziećmi. Każda forma pokazywania istoty miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, a także każda forma wspierania małżeństwa i rodziny to błogosławiona praca dla dobra poszczególnych osób oraz całych społeczeństw. Kto rozumie przysięgę małżeńską, ten jest mądry, gdyż rozumie Boga, człowieka i miłość, a kto wiernie wypełnia przysięgę małżeńską, ten jest święty. Strona www.umilowani.pl pomaga małżonkom i rodzicom we wchodzeniu na drogę świętości i w trwaniu na tej drodze. Raz jeszcze dziękuję za to jej autorom.